Mecz Fręch z Jović przerwany deszczem przy stanie 4:4
Spotkanie I rundy US Open zatrzymano w pierwszym secie, gdy ulewy sparaliżowały korty zewnętrzne na Flushing Meadows.

Przerwane spotkanie pierwszej rundy
Magdalena Fręch nie dokończyła we wtorek 1 września meczu pierwszej rundy wielkoszlemowego US Open, turnieju rozgrywanego w Nowym Jorku. Jak podaje Sport Wprost, pojedynek polskiej tenisistki z Amerykanką Ivą Jović został zatrzymany przy stanie 4:4 w pierwszym secie.
Według tego samego serwisu realne szanse na dokończenie rywalizacji miały pojawić się dopiero podczas sesji w środę 2 września. W podobnej sytuacji znalazła się Magda Linette, która po pierwszej partii przegrywa z Brytyjką Francescą Jones 4:6.
Sport Wprost zwraca uwagę, że w środę na kortach mieli wystąpić także polscy singliści. Hubert Hurkacz miał zmierzyć się z Amerykaninem Benem Sheltonem, a Kamil Majchrzak z reprezentantem Monako Valentinem Vacherotem, przy czym panowie grają już mecze drugiej rundy.
Ulewy nad Flushing Meadows
Serwis Sport.pl relacjonował, że nad Nowym Jorkiem nieprzerwanie padał deszcz, co uniemożliwiło rozegranie pierwszych wtorkowych spotkań na obiektach zewnętrznych. Mecze miały pierwotnie ruszyć o godzinie 17:00 czasu polskiego, potem termin przesuwano kolejno na 19:30 i 20:45.
Dziennikarz Sport.pl Błażej Winter, powołując się na amerykański portal weather.com, pisał wcześniej o ryzyku przelotnych opadów i burz na północnym wschodzie kraju, a także o silnym wietrze, ulewach i gradzie. Niesprzyjająca pogoda miała utrzymywać się od wtorku do czwartku.
Problem jest strukturalny. Organizatorzy dysponują na Flushing Meadows tylko dwoma kortami z rozsuwanym dachem: Arthur Ashe Stadium oraz Louis Armstrong Stadium. Mecz Fręch zaplanowano jako trzeci w kolejności na niezadaszonym Grandstand Stadium.
Rywalka Polki
Iva Jović ma 18 lat i zajmuje 14. miejsce w rankingu WTA, podaje sportowefakty.wp.pl. Fręch nie została rozstawiona w tegorocznej drabince.
Amerykanka urodziła się w Torrance w Kalifornii, a jej rodzice, Bojan i Jelena, pochodzą z Serbii. Przyjechali do Stanów Zjednoczonych na początku XXI wieku, po tym jak Jelena Jović wygrała zieloną kartę w loterii imigracyjnej. W domu tenisistka mówiła po serbsku.
Jović zaczęła grać w wieku pięciu lat, a w wieku 14 lat wygrała Orange Bowl. Później była wiceliderką rankingu juniorek i zdobyła tytuły deblowe w Australian Open oraz na Wimbledonie w 2024 roku. Jej pierwszy triumf w turnieju rangi WTA to zwycięstwo w imprezie WTA 500 w Guadalajarze we wrześniu 2025 roku.
Tło turnieju
Sport Wprost przypomina, że trofea za US Open 2025 zdobyli Aryna Sabalenka i Carlos Alcaraz. Hiszpan wcześniej opuścił Roland Garros i Wimbledon z powodu kontuzji.
Ten sam serwis podaje, że w tegorocznej edycji zabrakło lidera rankingu ATP Jannika Sinnera, również ze względów zdrowotnych. Iga Świątek wygrała US Open w 2022 roku i ma w dorobku sześć tytułów wielkoszlemowych.
Sport.pl nie podał ostatecznej godziny wznowienia gry, zapowiadając aktualizacje po kolejnych komunikatach organizatorów. Wynik meczu Fręch pozostaje więc nierozstrzygnięty.
More from Donator TRENDS
Chelsea i Monaco dogadały się w sprawie Lamine'a Camary
Według Foot Mercato oba kluby osiągnęły porozumienie w końcówce letniego okna transferowego, a 22-letni Senegalczyk ma trafić do Londynu.
Sport
Polska zagra z Holandią w ćwierćfinale mistrzostw Europy
Polskie siatkarki pokonały Portugalię 3:0 i o awans do półfinału mistrzostw Europy zagrają z Holandią. Ćwierćfinały zaplanowano na 2 i 3 września.
Sport
Polki po 3:0 z Portugalią awansowały do ćwierćfinału ME
Biało-Czerwone wygrały mecz 1/8 finału mistrzostw Europy bez straty seta, a w czwartek czeka je walka o półfinał.
SportBarcelona rozbiła Rayo Vallecano 5:2 i wróciła na szczyt
Dublety Raphinhi i Lamine'a Yamala oraz gol samobójczy Floriana Lejeune dały Katalończykom fotel lidera La Liga.
Sport
Barcelona rozbiła Rayo Vallecano 5:2 i wraca na fotel lidera
Raphinha i Lamine Yamal zdobyli po dwa gole na Spotify Camp Nou, a drużyna Hansiego Flicka odniosła trzecie zwycięstwo w lidze.
SportNie żyje Gergely Boros, mistrz świata w kajakarstwie
Dwukrotny mistrz świata zginął na placu budowy kortów do padla w węgierskiej miejscowości Paks. Trwają dwa postępowania.
Sport
